Morderstwa w Marble Hall – Anthony Horowitz

 



Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 10. 03. 2026
Liczba stron: 592
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Moja ocena: 7/10


A może w odpowiednich okolicznościach każdy z nas jest potencjalnym zabójcą? Czy na tym polega uniwersalna wartość kryminalnych opowieści, że ujawniają nie tylko detale konkretnych zbrodni, ale i prawdę o całej ludzkości: cywilizacja i przyzwoitość to tylko cieniutka maska, pod którą drzemią potwory?

Jako redaktorka i korektorka nie mogłam nie przeczytać kryminału, w którym główną bohaterką jest właśnie redaktorka. Angielski pisarz Anthony Horowitz ma w swoim dorobku sporo książek – od kryminałów, przez thrillery, po literaturę młodzieżową. Miałam przyjemność poznać twórczość autora już wcześniej, czytając dalsze losy Sherlocka Holmesa. Jako wierna fanka tego słynnego detektywa oraz kryminałów retro byłam urzeczona tym, co przeczytałam w Domu Jedwabnym. Zazwyczaj z rezerwą podchodzę do „odgrzewanych kotletów” (czyli kontynuacji losów dobrze znanych nam postaci literackich), więc byłam naprawdę zaskoczona jakością, którą otrzymałam. Uwielbiam klasyczne powieści kryminalne za ich unikalną atmosferę, prostotę, intrygi, sekrety i jakże cudowną dedukcję detektywów – i właśnie to wszystko dostałam.

Morderstwa w Marble Hall to trzecia część cyklu o redaktorce Susan Ryeland, rozpoczętego powieścią Morderstwa w Somerset. Można ją śmiało potraktować jako odrębną historię i nie przejmować się nieznajomością dwóch poprzednich tomów, ale jeśli lubicie czytać całe serie i nie tolerujecie spojlerów, to zdecydowanie odradzam ten krok. Powód jest prosty – Morderstwa w Marble Hall zdradzą wam sekrety poprzednich części. Ja popełniłam ten błąd i niestety nie nadrobię już zaległości. A mam czego żałować, bo trzeba przyznać, że Anthony Horowitz potrafi konstruować zagadki i tworzyć klimat na wzór klasycznych powieści, co udowodnił już, pisząc książkę o przygodach Sherlocka Holmesa.

Susan Ryeland redagowała już dwie powieści o słynnym detektywie Atticusie Pündzie i za każdym razem omal nie zginęła. Daje się jednak namówić na opracowanie trzeciej.
Kolejny tom serii tworzy Eliot Crace, wnuk Miriam Crace, zmarłej przed dwudziestu laty najpoczytniejszej autorki książek dla dzieci. Eliot wierzy, że babka została otruta. Gdy zdradza Susan, że tożsamość jej zabójcy ukrył w powstającej powieści, redaktorka już wie, że znów wpadła w tarapaty. Pracując nad tekstem kryminału Pünd: ostatnia sprawa, którego akcja toczy się w egzotycznej scenerii południowej Francji, odkrywa, że… sama stała się celem.

Wygląda na to, że komuś w rodzinie Eliota bardzo zależy na tym, by powieść nie została ukończona. I że jest gotów zrobić wszystko, by dopiąć swego...

 

Czy to oznacza, że nie mam się do czego przyczepić?

Były momenty przewidywalne, w których łatwo dało się dodać dwa do dwóch i wyprzedzić fabułę. Nie przeszkadzało mi to jednak tak bardzo jak główna bohaterka, która zachowywała się irracjonalnie. Z pewnością nie nauczyła się niczego na błędach z przeszłości i pod płaszczykiem troski o autora angażowała się w sprawy zdecydowanie za bardzo – mimo że życie pokazało jej już, iż warto reagować na red flagi. Dlatego nie kupuję jej redaktorskiego zaangażowania. Przymknęłabym na to oko, gdybym wiedziała, że to pierwszy tom serii i bohaterka nie przeżyła jeszcze tego i owego w związku ze swoją pracą. Śmiało mogę powiedzieć, że kilku rzeczy jako czytelniczka po prostu nie kupuję.

Poza tym książkę czytało się naprawdę przyjemnie, tym bardziej że autor funduje nam dwie powieści w jednej i urozmaica tym samym lekturę. Muszę przyznać, że opowieść retro podobała mi się znacznie bardziej niż wątek główny.

Dla kogo? 

Dla miłośników kryminałów retro, którzy cenią sobie ten wyjątkowy klimat, prostotę, odkrywanie tropów i układanie fabularnych puzzli, które stopniowo łączą się w całość.

Chodzą słuchy, że Morderstwa w Marble Hall to najsłabsze ogniwo serii. Niestety nie mam porównania, ale dla mnie to kawał dobrej kryminalnej rozrywki z nutką świeżości, dlatego śmiało mogę polecić tę książkę każdemu miłośnikowi gatunku. Jeśli lubicie zagadki logiczne i klimatyczne powieści, to sięgnijcie po tę serię.




Komentarze

Popularne posty